Bezmyślność
Pamiętam, jak mój nauczyciel - Leszek Kołakowski - wyjaśniał mi, że jeżeli czegoś w ludzkim zachowaniu nie rozumiem, to powinienem przede wszystkim uwzględnić fakt, że bardzo duża część ludzi nie myśli, czyli są głupi. Staram się unikać stosowania tej wskazówki, ale często się nie da. Słyszę otóż, że nad jednym z mazurskich jezior pracowało trzech ratowników, którzy nie umieli pływać. Pomijam fakt, że nikt tego nie skontrolował, ale zupełnie nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogli zdecydować się na taką pracę? Co myśleli, a może nic?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.