Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Tworząc przepisy, warto dyskutować z ich adresatami

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Opublikowany w miniony piątek projekt ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym został na gorąco oceniony przez przedstawicieli branży elektroodpadów jako koncyliacyjny. Nauczone błędami przeszłości Ministerstwo Środowiska tym razem postanowiło wsłuchać się w głos różnych środowisk działających na rynku, często prezentujących skrajne opinie wobec określonych kwestii. To zupełnie inne podejście niż znane z połowy zeszłego roku, gdy na etapie prac nad projektem założeń do ustawy o elektroodpadach część branży nie została zaproszona do udziału w konsultacjach. Efektem było wrażenie, iż ówczesny projekt uwzględniał jedynie postulaty lansowane przez pewien wycinek rynku.

Kilka miesięcy temu obrano inną strategię i widać tego efekty. Wycofano się z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów, jak budowa Krajowego Centrum Monitoringu - systemu mającego śledzić przepływ strumienia elektroodpadów. Z kolei dzięki zaproszeniu do prac szerokiego grona branżowych przedsiębiorców otworzyło się pole do merytorycznej dyskusji nad przepisami, które są potrzebne do walki z szarą strefą i wzmocnienia ochrony środowiska przed ryzykiem nieprawidłowego przetwarzania elektro odpadów. Potwierdziło się więc, że najważniejsze to wytłumaczyć przedsiębiorcom, po co wprowadza się zmiany legislacyjne, i zaangażować ich w tworzenie nowych przepisów. Przedsiębiorcy - tak jak obywatele w ogóle - muszą rozumieć poczynania władz, a nie być jedynie obsadzani w roli wykonawców narzuconych przepisów.

Przedstawiciele branży wskazują jednocześnie, że nie można osiąść teraz na laurach i skupić się na formalnym przeprowadzeniu procedury legislacyjnej. Trzeba doprecyzować brzmienie przepisów. Urzędnicy, którzy będą zajmowali się ich egzekwowaniem, potrzebują niezwykle konkretnych norm stanowiących podstawę do wydawania decyzji. R esort środowiska powinien rozważyć ten postulat .

@RY1@i02/2014/101/i02.2014.101.183000400.802.jpg@RY2@

Piotr Pieńkosz dziennikarz Gazeta Prawna

Piotr Pieńkosz

dziennikarz Gazeta Prawna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.