Żuki i darczyńcy
Pamiętna scena z "Dzienników" Gombrowicza: żuki na plaży. Idzie Gombrowicz pospać sobie na piasku, a tu żuk bidny nogami macha, bo się na grzbiet (pancerz? plecy?) przewrócił i słońce go w brzuch praży; śmierć się nań czai. Gombrowicz przewraca żuka, ale tu obok drugi bidny żuk i trzeci bidny żuk z nogami w górze, a zaraz całe morze żuków machających kończynami, takoż bidnych... ileż można przewracać? Autorowi w końcu opadają bezsilnie ręce; potem i współczucie, i obowiązek też mu opadają i Gombrowicz zasypia.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.