Darujcie emerytom i rencistom ten dług
W ostatnich miesiącach poczta nasiliła działania związane ze ściganiem uchylających się od zapłaty za abonament radiowo-telewizyjny. Szacuje się, że wezwania do zapłaty zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego trafiły do 2,5 mln osób. Zrozpaczeni ludzie patrzą z przerażeniem na wezwania opiewające na ok. 1800 zł - w przypadku windykacji przez komornika skarbowego. Poczta wysyła wezwania na ok. 1400 zł, do tego dochodzą odsetki karne, koszty wezwania, koszty komornicze. Często dotyczy to osób, które utrzymują się z emerytur i rent w wysokości ok. 1000 zł.
Część obywateli, do których trafił monit z poczty, zaprzestała płacenia abonamentu z powodu wystąpienia premiera Donalda Tuska. W kwietniu 2008 r. premier przekonywał, że abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi i zapewniał, że Platforma zrobi wszystko, by obowiązek płacenia tego haraczu znieść. W 2008 r. zapowiedział, że w Sejmie jest już ustawa dotycząca zwolnienia emerytów i rencistów z opłacania abonamentu RTV. Dlatego wiele osób w podeszłym wieku było przekonanych, że jest to opłata dobrowolna. W maju 2008 r. premier powtórzył: "Chciałbym powiedzieć, że nie spoczniemy dopóty, dopóki nie zmienimy tego wyjątkowo obłudnego systemu narzucania haraczu Polakom szczególnie niezamożnym po to, by nieliczna grupa ludzi mogła korzystać z tego materialnie w sposób nieuzasadniony, poza jakąkolwiek kontrolą, i żeby niektórzy najbardziej ambitni politycy wykorzystywali te media publiczne we własnym interesie".
Znakomita część osób po prostu nie rejestruje swoich odbiorników radiowych czy telewizyjnych. W Polsce mamy około 13 mln gospodarstw domowych. Abonament regularnie płaci obecnie około milion. Pomijam fakt, że ściąganie abonamentu tylko od tych zarejestrowanych jest jawnym pogwałceniem równości obywateli wobec prawa, bo przecież pozostali też mają radia, telewizory i odbierają sygnał! Odnotowuje się także sporą grupę osób, które przestały opłacać abonament, kiedy przeczytali w gazecie, że grupa rejestrowanych de facto płaci za całą Polskę, w związku z czym nie chcieli być frajerami. Ale najbardziej pokrzywdzone są osoby, które z mocy ustawy uprawnione są do zwolnienia z tych opłat, a które nie złożyły dokumentów i nie wyrejestrowały odbiornika.
Sytuacja jest dramatyczna, bo dotyczy ludzi starszych, często schorowanych, ale także inwalidów, rencistów i kombatantów, niemających możliwości, by chodzić po urzędach w tak błahej sprawie, skoro byli przekonani, że są zwolnieni z opłaty. Gdy do takich osób trafi monit z poczty, to nawet nie wiedzą, że mogą mieć umorzoną całą opłatę abonamentową. Wniosek w tej sprawie należy złożyć w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Artykuł 10 ustawy o opłatach abonamentowych określa, że w wyjątkowych sytuacjach, jeżeli przemawiają za tym szczególne względy społeczne lub przypadki losowe, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może umorzyć lub rozłożyć na raty zaległości w płatności opłat abonamentowych. Do wniosku trzeba jednak załączyć wiele dokumentów potwierdzających trudną sytuację. Wniosek o umorzenie lub rozłożenie zaległości za abonament na raty musi zawierać imię i nazwisko, nasz adres, indywidualny numer abonenta, okres i kwotę zadłużenia (potwierdzone przez kartotekę radiofoniczną) i uzasadnienie niepłacenia abonamentu. A koniecznie musimy dołączyć jeszcze zaświadczenia o naszej trudnej sytuacji: z urzędu pracy o bezrobociu, kserokopię PIT-u za ostatni rok lub zaświadczenie o dochodach, a także zaświadczenia o pobieranych zasiłkach...
Możliwość odwołania się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie rozwiązuje problemu. Tak czy inaczej potrzebna jest abolicja dla tych, którzy nie dopełnili obowiązku wyrejestrowania odbiorników. Nie może być tak, że osoby ustawowo zwolnione z płacenia muszą płacić, a te niezwolnione po prostu nie płacą. Dla milionów ludzi będzie to dowód, że premier kłamał, chyba że jego następczyni, premier Ewa Kopacz i zarazem szefowa Platformy Obywatelskiej, wywiąże się z obietnic partyjnych. Pani premier, darujcie emerytom i rencistom ten dług! Bo inaczej skażecie ich na eksmisję i śmierć głodową! Czy tego warta jest telewizja publiczna?
Część obywateli, do których trafił monit z poczty, zaprzestała płacenia abonamentu RTV z powodu wystąpienia premiera Donalda Tuska
@RY1@i02/2015/003/i02.2015.003.000000600.803.jpg@RY2@
Bogdan Grzybowski ekspert OPZZ
Bogdan Grzybowski
ekspert OPZZ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu