Niskie oprocentowanie dopiero u nas zagości
Jednym z głównych problemów, nad którymi głowi się dziś świat finansowy, jest to, jak przy niskich stopach procentowych można zapewnić ludziom godziwą emeryturę? Ponieważ banki centralne w dużych krajach cały czas łagodzą politykę pieniężną, w sektorze finansowym słychać coraz większy bunt. Przy niskich stopach procentowych, a szczególnie małej różnicy między stopami krótkookresowymi i długookresowymi, marże firm finansowych topnieją szybciej niż lody w upale. Finansiści nie mogą oczywiście wołać, że ich zyski spadają - bo po kryzysie finansowym współczucie dla tej branży jest ujemne - więc coraz częściej straszą emerytalnym armagedonem. Wskazują, że przy bardzo niskich stopach procentowych akumulacja kapitału emerytalnego będzie zbyt powolna, żeby zapewnić przyszłym emerytom godziwe wypłaty lub takie wypłaty, do jakich zobowiązały się fundusze emerytalne. I w tej sprawie mają rację, choć nie jest to argument za podnoszeniem stóp procentowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.