Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Milewski w każdym sądzie

Sędzia na telefon. Takiego przydomku - i słusznie - dorobił się swego czasu Ryszard Milewski, były już prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku. Mówiąc w skrócie, chodziło o rozmowę telefoniczną, jaką sędzia odbył z rzekomym szefem kancelarii premiera (podszywał się pod niego dziennikarz), podczas której wyraził gotowość ustalenia takiego terminu posiedzenia w sprawie Amber Gold, który byłby dogodny dla premiera Donalda Tuska. O nagannym zachowaniu Milewskiego grzmiały media, grzmieli politycy. Największe larum podnosili ci kojarzeni z prawą stroną sceny politycznej.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.