Miliony, które nie wrócą
Kryzys demograficzny w Ukrainie może sparaliżować wysiłki na rzecz powojennej odbudowy tego kraju. A to zagroziłoby także Europie
Nie mogliśmy sobie w Polsce wyobrazić lepszego rodzaju imigracji. Wykształcone, ciężko pracujące kobiety z dziećmi, do których w przyszłości dołączą ich równie ciężko pracujący mężowie. Ale dla Ukrainy to będzie kłopot, bo kto tam zostanie? – taką refleksją podzieliła się ze mną jedna z osób zaangażowanych w projektowanie polskiej polityki demograficznej.
Odpowiedź na pytanie, kto zostanie w Ukrainie po wojnie, jest jeszcze ważniejsza, niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. Odbudowa kraju – żeby była skuteczna – musi się przecież odbywać dla kogoś. Mowa nie tylko o wstawianiu wybitych okien czy rekonstrukcji mostów, lecz przede wszystkim o odbudowie najważniejszych instytucji. Przed 24 lutego 2022 r. Ukraina w tej sferze silnie niedomagała, co bardzo spowalniało modernizację państwa i wypychało ludzi na emigrację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.