Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Martwa unia rynków kapitałowych

Nie ma w UE wielu lepszych niż Polska przykładów niepowodzenia koncepcji unii rynków kapitałowych
Nie ma w UE wielu lepszych niż Polska przykładów niepowodzenia koncepcji unii rynków kapitałowychfot. Marcin Obara/PAP
6 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

B ez większego echa przeszła w zeszłym tygodniu informacja o tym, że zajmująca się produkcją kosmetyków firma Dr Irena Eris odwołała publiczną ofertę akcji. Jak wyjaśniał prezes Paweł Orfinger, zainteresowanie ze strony inwestorów było duże, ale nie byli oni chętni zapłacić za akcje tyle, ile życzyliby sobie właściciele firmy. To, że kupujący i sprzedający nie są w stanie ustalić ceny, to w gospodarce wolnorynkowej nic wyjątkowego. Niemniej niepowodzenie emisji akcji Dr Ireny Eris oznacza, że już szósty z rzędu kwartał na krajowym rynku kapitałowym nie pojawiła się żadna nowa spółka, która najpierw pozyskałaby kapitał od inwestorów, a później wprowadziła swoje akcje do obrotu na warszawską giełdę.

Możemy się emocjonować tajemniczym wzrostem kursu Będzina na GPW. Cieszyć się, że w tym roku wreszcie kursy idą w górę dość szeroką ławą. To wszystko jednak efekty uboczne.

Efekty uboczne tego, że spółki chcą się rozwijać, więc idą na rynek kapitałowy, żeby dostać pieniądze od inwestorów. Problem naszego rynku polega na tym, że od dłuższego czasu firmy szukają tego kapitału gdzie indziej. Oczywiście można wskazać przynajmniej kilka obiektywnych czynników (wojna, spadek kursów na rynku wtórnym, niskie do niedawna stopy procentowe) ograniczających aktywność spółek w poszukiwaniu pieniędzy na rynku kapitałowym. Jednak nawet w trudnych czasach nie jest rzeczą normalną, że aktywność ta jest zerowa, jeśli wziąć pod uwagę, że aspirujemy do roli regionalnego centrum finansowego i solidnego europejskiego średniaka pod względem znaczenia rynku kapitałowego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.