Konrad Wallenrod amerykańskiej polityki
J u tro możemy się spodziewać małego, politycznego trzęsienia ziemi w USA. Powodem jest premiera kolejnej książki o Białym Domu pod rządami Donalda Trumpa, tym razem napisanej przez legendę amerykańskiego dziennikarstwa: Boba Woodwarda (od afery Watergate).
Książka zdążyła wywołać przedwstrząsy zanim jeszcze trafiła na półki. W ubiegłym tygodniu najpierw wyciekło kilka zebranych w niej faktów. Na przykład to, że były główny doradca ekonomiczny Białego Domu Gary Cohn zabierał prezydentowi z biurka papiery, aby ten ich nie podpisał (Trump podobno nawet się nie zorientował). Potem „NYT” opublikował list anonimowego, wysokiego rangą przedstawiciela administracji. Autor zadeklarował w nim, że on i kilkoro innych najwyższych rangą urzędników często sabotuje realizację pomysłów prezydenta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.