Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbawienie w danych, czyli o lepkości cen

6 października 2019

Jeden z odwiecznych sporów w ekonomii dotyczył roli polityki pieniężnej w stabilizowaniu gospodarki. Ekonomia keynesowska (również w nowszym wydaniu nowo keynesowskim) argumentuje, że w sytuacji niepełnego wykorzystania czynników wytwórczych polityka gospodarcza (miejsce w felietonie ograniczone, więc tu skupiam się na pieniężnej) może pomagać stabilizować gospodarkę. Pogląd ten został wzmocniony po odkryciu w danych negatywnej korelacji pomiędzy inflacją a bezrobociem, nazywanej krzywą Phillipsa. Wraz z pojawieniem się krzywej Phillipsa w dyskursie ekonomicznym uznano, że występuje pewna wymienność inflacji i bezrobocia, a bank centralny może tę wymienność eksploatować, aby stabilizować gospodarkę. W okresie spowolnienia, wysokiego bezrobocia i niskiej inflacji może pobudzać gospodarkę, a w okresach boomu, niskiego bezrobocia i wysokiej inflacji – schładzać ją.

Pomiędzy ekonomią keyne sowską i nowokeynesowską występowało wiele różnic (wątpię, czy sam Keynes odnalazłby siebie w ekonomii nowokeynesowskiej), ale kluczowym założeniem warunkującym stabilizacyjną rolę polityki pieniężnej jest pewna lepkość cen (a także płac, ale o nich innym razem). Ekonomia keynesowska zakłada, że – przynajmniej w krótkim okresie – ceny nie mogą się swobodnie kształtować. Powodem lepkości może być np. to, że zmienianie cen przez producentów i sprzedawców jest kosztowne. Koszty te mogą mieć różnego rodzaju charakter, np. utrudnienie budowania relacji z klientami związane z częstymi zmianami cen czy fizyczny koszt zmian (w restauracji byłby to koszt wydrukowania nowego menu, dlatego często nazywane są kosztami karty dań).

Pozostało 83% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.