Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragifarsa, która niszczy instytucje

1 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

N iewykonanie prawomocnego wyroku sądu z uwagi na zastrzeżenia formułowane przez polityka partii rządzącej, który chwilowo wciela się w rolę urzędnika, mogłoby bawić. Wysuwane są bowiem tak kuriozalne argumenty, że nie trzeba mieć pojęcia o prawie, by złapać się za głowę lub śmiać do rozpuku. Ale tak naprawdę mamy do czynienia z sytuacją tragiczną. W Europie znów o Polsce będzie się mówiło jako o kraju bezprawia. Niestety z uzasadnionego powodu.

Na łamach DGP i w gościnnych komentarzach dla innych mediów często powtarzam: znajmy umiar, ważmy słowa. Bo jak siedemnasty raz zakrzyknie się o końcu demokracji, to – nawet jeśli rzeczywiście miałby on nastąpić – wielu osobom ten krzyk może spowszednieć.

Gdy jednak władza pod płaszczykiem „RODO- -analizy” odmawia wykonania prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, zobowiązującego Kancelarię Sejmu do opublikowania list poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, trzeba mówić wprost: to totalne bezprawie i standard białoruski.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.