Złe pochodzenie w sądownictwieAnna ma 33 lata, pochodzenie robotnicze - co jej zdaniem jest niezwykle istotne. Mimo że dziś nikt nie każe wypełniać rubryki o pochodzeniu przy przyjęciu do pracy, to i tak wszyscy wiedzą, kto z jakiego jest domu. Zwłaszcza w takim środowisku jak prawnicze. Od ponad ośmiu lat jest asystentem sędziego, co uznaje za porażkę, bo koledzy z grupy aplikacyjnej od dawna orzekają. W dodatku asystentem na wylocie, z dwoma negatywnymi ocenami pracy. Czarną owcą29 czerwca 2018
Kwestia dobrej woli. Bo pomysłów nie brakujeNie trzeba zbyt wiele zrobić, by otoczenie prawne, w którym funkcjonują przedsiębiorcy, stało się bardziej przyjazne. Nie liczmy jednak na aktywność urzędników Ministerstwa Gospodarki w tym obszarzeCezary Kosikowski•29 czerwca 2018