Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Kariera jednego sloganu

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czerwona mapa Europy i tylko jeden zielony punkt ze wzrostem gospodarczym - Polska. Dla niektórych ten oklepany obrazek jest przykładem taniego PR. Dla zwolenników rządu umiejętne chwalenie się sukcesami. Niezależnie od tego Polska z zerojedynkowego sloganu ma pożytek. Przekaz: u nas dobrze i stabilnie, reszta Europy w recesji, urósł do rangi najbardziej udanego hasła promującego nas za granicą.

W pierwszym półroczu wartość inwestycji zagranicznych przekroczyła 5,5 mld euro. To dwa razy więcej niż w analogicznym okresie 2009 r. Udowodnić związku zielonej wyspy z tymi danymi nie sposób. Wystarczy jednak kilka rozmów z biznesmenami, którzy chcą w Polsce inwestować. Najlepiej z regionu, który wie o nas niewiele. Na inwestorze z Hongkongu zielona wyspa robi wrażenie. To samo w Tajpej. "Otwieram u was firmę, bo to doskonała baza wypadowa na całą Europę Środkową. Jesteście w Unii i zachowaliście wzrost. Pewnie można u was zarobić" - takie opinie powtarza się tam jak mantrę. Na początku wydawać by się mogło, że to tylko część azjatyckiego small talku. Ale tylko na początku. Na tych, którzy inwestują w Polsce - zielona wyspa działa.

@RY1@i02/2010/138/i02.2010.138.000.002d.001.jpg@RY2@

Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowicz

zbigniew.parafianowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.