Dziennik Gazeta Prawana logo

Błędy popełnione w obliczeniu ceny również można poprawiać

30 czerwca 2018

Krajowa Izba Odwoławcza o nieistotnej omyłce

Przepisy nakazują odrzucać ofertę zawierającą błąd w obliczeniu ceny. Nie oznacza to jednak, że nie można poprawić takiego błędu, jeśli zostanie zakwalifikowany jako tzw. inna omyłka polegająca na niezgodności ze specyfikacją, a korekta nie będzie oznaczać istotnych zmian w treści oferty.

W przetargu na przygotowanie dokumentacji przeprojektowej dotyczącej planowanej modernizacji linii kolejowej zamawiający przygotował formularz ofertowy podzielony na poszczególne etapy. Przy czym przy etapie X nie należało wpisać ceny (stosowne pole zostało zaczernione). Zamawiający oczekiwał, że ceny zostaną podane za trzy podetapy (X1, X2 oraz X3).

Jeden z wykonawców podał ceny zarówno za poszczególne podetapy, jak i za cały etap. Problem w tym, że kwota za cały etap (10 tys. zł) nie była sumą wartości podanych przy poszczególnych podetapów (20 tys. zł). Co gorsza w ostatecznej cenie oferty uwzględniono obydwie kwoty, sumując zarówno etap, jak i poszczególne podetapy.

Zamawiający poprosił o wyjaśnienia. Przedsiębiorca przyznał, że do formularza wkradł się błąd, który wynikał z przeklejania tabel pomiędzy różnymi programami komputerowymi. Jednocześnie poprosił o poprawienie tej omyłki na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 prawa zamówień publicznych. Organizator przetargu zakwalifikował omyłkę jako błąd w obliczeniu ceny, którego - jego zdaniem - nie wolno poprawiać, i odrzucił ofertę na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 6 p.z.p.

Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie i nakazała powtórzyć ocenę ofert. Przede wszystkim dlatego, że aby mówić o błędzie w obliczeniu ceny, najpierw należałoby określić zasady jej obliczania. Tymczasem, zdaniem składu orzekającego, zamawiający nie sformułował ich w specyfikacji. A same formularze miały charakter pomocniczy i miały dać zamawiającemu wiedzę, jak rozkładają się koszty przy określonym terminie realizacji zamówienia.

Jednocześnie jednak KIO zaznaczyła, że nawet gdyby stwierdzono błąd w obliczeniu ceny, to i tak przed odrzuceniem oferty zamawiający powinien sprawdzić, czy nie podlega on poprawieniu na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 p.z.p. Skoro bowiem ustawodawca nie wyłączył możliwości poprawiania omyłek w odniesieniu do ceny (art. 87 ust. 2 p.z.p. nie zawiera takiego wyłączenia), to o błędzie w obliczeniu ceny można mówić dopiero wtedy, gdy nie da się go poprawić. Izba zaznaczyła jednocześnie, że ustalenie, czy chodzi o niezgodność z treścią specyfikacji, czy też o błąd w obliczeniu ceny, zazwyczaj nastręczać może sporych trudności.

Zdaniem KIO w odrzuconej ofercie popełniono omyłkę polegającą na niezgodności z treścią specyfikacji. Sprzeczności w ofercie jasno wskazują, że gdzieś jest błąd. Ponieważ przy cenie za cały etap (czyli tej, której nie należało podawać) nie wskazano terminu realizacji, to oczywiste jest, że właśnie w tej rubryce niepotrzebnie wpisano kwotę 10 tys. zł. Logiczne rozumowanie nie pozwala bowiem przyjąć, że przedsiębiorca będący profesjonalistą domaga się dwukrotnej zapłaty za to samo (raz 10 tys. zł, a raz 20 tys. zł).

W tej sytuacji należało jeszcze rozważyć, czy omyłka kwalifikuje się do poprawienia na podstawie 87 ust. 2 pkt 3 p.z.p. Rozstrzygając to, skład orzekający zbadał, jaki wpływ będzie miało jej poprawienie na treść oferty. Doszedł do wniosku, że nieistotny. Wykreślenie kwoty 10 tys. zł za etap X oznaczałoby zmniejszenie ogólnej ceny oferty o 0,4 proc. Jakkolwiek trudno ustalić sztywną granicę, od jakiej korekta oznaczałaby istotne zmiany w treści oferty to takiej wartości, zdaniem izby, nie sposób uznać za istotną. Niebagatelne znaczenie dla oceny takiego stanu rzeczy miało to, że odrzucona oferta jest najtańsza zarówno przed poprawieniem omyłki, jak i po poprawieniu.

Korekta ceny jest dopuszczalna, chociaż przepis na nią pozwalający mówi o poprawianiu treści oferty. A to dlatego, że treść oferty obejmuje istotne postanowienia ewentualnej umowy, które odnoszą się m.in. do jej przedmiotu i ceny. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby poprawienie omyłki wpłynęło na zmianę ceny ofertowej, o ile okaże się ona nieistotna.

z 1 lutego 2012 r., sygn. akt KIO 142/12.

Sławomir Wikariak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.