Sowieckie bestialstwo, niemiecka czelność
J est początek 1943 r. Niemcy hitlerowskie przegrały bitwę o Stalingrad i utraciły inicjatywę na froncie wschodnim. Dlatego też postanowiono wykorzystać propagandowo odkrycie grobów polskich jeńców wojennych w katyńskim lesie – by wbić klin w koalicję aliantów zachodnich z ZSRR. Do sprawy zaangażowany został cały gadzinowy aparat propagandowy w okupowanej Polsce, a także główne media hitlerowskie.
„Polecę, by te polskie groby masowe zobaczyli neutralni dziennikarze z Berlina. Polecę ściągnąć również polskich intelektualistów. Niech się przekonają na własne oczy, co ich czeka, gdyby rzeczywiście spełnić się miało wielokrotnie przez nich żywione życzenie, aby bolszewicy pobili Niemców” – czytamy w dziennikach ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa pod datą 9 kwietnia 1943 r. „Odkrycie 12 tysięcy zamordowanych przez NKWD polskich oficerów zostanie wykorzystane w najlepszym stylu antybolszewickiej propagandy” – napisał trzy dni później.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.