Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Sowieckie bestialstwo, niemiecka czelność

9 kwietnia 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

J est początek 1943 r. Niemcy hitlerowskie przegrały bitwę o Stalingrad i utraciły inicjatywę na froncie wschodnim. Dlatego też postanowiono wykorzystać propagandowo odkrycie grobów polskich jeńców wojennych w katyńskim lesie – by wbić klin w koalicję aliantów zachodnich z ZSRR. Do sprawy zaangażowany został cały gadzinowy aparat propagandowy w okupowanej Polsce, a także główne media hitlerowskie.

„Polecę, by te polskie groby masowe zobaczyli neutralni dziennikarze z Berlina. Polecę ściągnąć również polskich intelektualistów. Niech się przekonają na własne oczy, co ich czeka, gdyby rzeczywiście spełnić się miało wielokrotnie przez nich żywione życzenie, aby bolszewicy pobili Niemców” – czytamy w dziennikach ministra propagandy III Rzeszy Josepha Goebbelsa pod datą 9 kwietnia 1943 r. „Odkrycie 12 tysięcy zamordowanych przez NKWD polskich oficerów zostanie wykorzystane w najlepszym stylu antybolszewickiej propagandy” – napisał trzy dni później.

14 kwietnia pojawił się artykuł w „Volkischer Beobachter” o wymordowaniu polskich oficerów. „Ustalamy bez wątpienia, że bolszewizm od dnia swoich narodzin do dziś pozostał niezmieniony. Mordercy z Katynia nie różnią się nawet o włos od zabójców cara” – pisano w hitlerowskiej gazecie. Z kolei „Der Angriff” z 16 kwietnia jasno wskazywał, że mordu dokonali „rzeźnicy z GPU, których po analizie nazwisk można określić jako Żydów”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.