Śmierć Ratko Mladicia. Bałkany z dysproporcją sprawiedliwości
Śmierć „Rzeźnika Bośni” mogłaby stanowić symboliczne domknięcie wojen toczonych na gruzach byłej Jugosławii. Ale nad tą trumną nie będzie ciszej: odejście Ratko Mladicia tylko podsyca żale pielęgnowane od lat 90. Trybunał w Hadze mógł wymierzyć kary, ale nie zdołał wymierzyć sprawiedliwości.
„Niczym królestwa na Ziemi, jedyne królestwo czeka na ciebie w niebiesiech”, „My wszyscy jesteśmy Mladiciami”, „Haga chciała, żeby umarł za kratkami” – to tylko kilka z wielu komentarzy, które pojawiły się w serbskim internecie po tym, jak 84-letni Ratko Mladić zmarł w szpitalu więziennym w Hadze. Te ostatnie słowa napisał prezydent Serbii Aleksandar Vučić.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.