Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Albania nie chce Trumpa, czyli flamingi wstają z kolan

Demonstracja przed siedzibą premiera Albanii. Tirana, 4 lipca 2026 r.
Demonstracja przed siedzibą premiera Albanii. Tirana, 4 lipca 2026 r.AFP / Fot. Adnan Beci/AFP/East News
9 lipca, 21:00

Skoro snute przez Donalda Trumpa plany budowy kurortów w Strefie Gazy wydają się już nikogo nie bulwersować, to i plany Ivanki Trump dotyczące Albanii również nie powinny. A jednak półtora miesiąca temu pierwsi demonstranci wyszli na ulice, by zaprotestować przeciw inwestycji, a dziś żądają głowy premiera kraju.

„Ivanka do domu!” – to hasło wykrzykiwane na ulicach Tirany, a nawet, nieco ciszej, w tych miastach Europy, gdzie żyje liczna społeczność albańska. To Ivanka Trump i jej mąż Jared Kushner są – wraz z grupą katarskich biznesmenów – autorami pomysłu budowy kurortu na adriatyckim wybrzeżu Albanii. Ale hasło to przeplata się z innym: „Rama, zrezygnuj!”. Jego adresatem jest premier Edi Rama, który dał zielone światło kontrowersyjnej inwestycji.

Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.