M(L)AGA, czyli pochód fanów Trumpa przez Amerykę Łacińską
Niespełna dwie dekady temu przez Amerykę Południową przetaczała się fala zwycięstw liderów tamtejszej lewicy. Dziś wahadło wychyla się w przeciwną stronę – władzę przejmują kandydaci zapatrzeni w Trumpa i cieszący się jego poparciem.
– Poparłam Abelarda de la Espriellę, bo to ktoś taki, jakiego nigdy tu w polityce nie widzieliśmy. On jest inny – tłumaczyła reporterom stacji Al Dżazira w niedzielny, wyborczy wieczór Luisa Castro z San Jose del Guaviare, miasta leżącego niemal idealnie pośrodku Kolumbii. Ogłoszone jeszcze w niedzielę wstępne wyniki wyborów prezydenckich, według których de la Espriella o włos wyprzedził reprezentującego lewicę senatora Ivana Cepedę, wywołały w mieście wybuch euforii. Zresztą cała centralna Kolumbia murem stoi za nowym prezydentem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.