Gagarin miał śpiewać tenorem. Historia zapomnianego kompozytora
To o nim, a nie o Karolu Szymanowskim, miał usłyszeć świat. Kompozytor, rewolucjonista, socrealista á rebours i ekscentryk. Mija 60 lat od śmierci Apolinarego Szeluty.
Ich najbardziej znane zdjęcie pochodzi z okresu, gdy tworzyli grupę Młoda Polska w muzyce. Przedstawia ono pięciu mężczyzn: starszego pana i czterech młodzieńców po dwudziestce. Starszy pan to książę Władysław Lubomirski, ziemianin i ich hojny mecenas. Młodzieńcy zaś to Karol Szymanowski, Grzegorz Fitelberg, Ludomir Różycki i Apolinary Szeluto. Pierwszego z nich znają dziś zdecydowanie wszyscy, dwóch pozostałych wielu kojarzy choćby trochę. O czwartym mało kto słyszał. A przecież miało być inaczej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.