ZUS skorzysta z danych od PIP. To czarny scenariusz dla pracodawców
Reforma PIP ma istotne znaczenie dla działań prowadzonych przez ZUS. Zakład zyskał możliwość lepszego typowania firm do kontroli. A jej siła rażenia w razie ujawnienia nieprawidłowości jest dużo większa niż w przypadku inspekcji pracy
Obowiązująca od 8 lipca 2026 r. nowelizacja ustawy o PIP kojarzy się przede wszystkim z nowym uprawnieniem inspektorów – do uznawania umów cywilnoprawnych oraz kontraktów B2B za umowy o pracę. W jej cieniu pozostaje jednak druga, dla firm potencjalnie kosztowniejsza konsekwencja reformy, czyli wymiana danych między PIP, ZUS i KAS. – Oznacza to, że ustalenia z jednej kontroli mogą zasilić trzy równoległe postępowania, a najpoważniejsze konsekwencje finansowe rekwalifikacji umowy mogą nadciągnąć nie z inspekcji, lecz z ZUS – zauważa adwokat Edyta Defańska-Czujko, local partner w Deloitte Legal.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.