Koniec ery naiwności. W inwestycjach zagranicznych geopolityka liczy się bardziej niż ekonomia
Skończyło się też dyplomatyczne podejście oparte na równym traktowaniu inwestorów z różnych krajów. Narodowość kapitału ma dziś duże znaczenie. Dla Europejczyków szczególnie istotne jest gdy chodzi o inwestycje z Chin i USA.
Do niedawna w Unii Europejskiej od inwestorów oczekiwano przede wszystkim tworzenia miejsc pracy, rozwoju technologii i zwiększenia eksportu. Inne gospodarki dużo wcześniej zwróciły uwagę na kwestie bezpieczeństwa narodowego w transakcjach. Obecnie wartości ekonomiczne zeszły na drugi plan, a zaczęły się liczyć aspekty geopolityczne, szczególnie w branżach uznawanych za strategiczne. Przejście od podejścia ilościowego do jakościowego stało się nowym paradygmatem rządzącym polityką inwestycji zagranicznych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.