Podolak dla DGP: My też mamy prawo atakować Rosję
Wojna ukraińsko-rosyjskashutterstock / Rys. Patryk Koch, fot. Shutterstock (3)
dzisiaj, 19:00
dzisiaj, 19:00
Gdy Rosjanie coś dostają, dochodzą do wniosku, że to oznaka słabości i można dociskać. To standardowa praktyka ich prymitywnej dyplomacji. Nie wiem, dlaczego ludzie dalej się na to łapią – mówi DGP Mychajło Podolak, doradca w biurze prezydenta Ukrainy. Pytamy go o rozmowy pokojowe z Rosją, o uderzenia na Moskwę i o to, czy Kreml zagraża państwom bałtyckim.
Z Mychajłem Podolakiem rozmawia w Kijowie Michał Potocki
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.