Niszczenie przemysłu niszczy ludzi, czyli negatywne konsekwencje dezindustrializacji
Zwijanie przemysłu nazywa się dezindustrializacją. Różne bywają jej powody. Czasem to efekt działań wojennych, czasem decyzji politycznych oraz biznesowych. Bywa, że przyczyną jest przekonanie o nierentowności przedsięwzięcia.
Nierzadko mamy do czynienia z chęcią wyeliminowania konkurencji. Albo chodzi o uwłaszczanie się na cudzym majątku. Bywa i tak, jak ostatnio, gdy ku przyspieszonej dezindustrializacji prze się w imię przekonania o konieczności ratowania klimatu. Okoliczności uruchomienia procesów odprzemysłowienia bywają najróżniejsze. Ale konsekwencje są zazwyczaj podobne – zwykle negatywne. O tym właśnie przypomina świeżutka praca Björna Breya (Norweska Szkoła Ekonomiczna NHH) i Valerii Ruedy (Uniwersytet w Nottingham).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.