Woś: Ani triumf, ani przegrana demokracji pracowniczej [OPINIA]
Z wpływem pracowników na swoje firmy i zakłady jest bardzo różnie. W Polsce współdecydowanie najmocniej trzyma się w sektorze publicznym. To efekt, oczywiście, istnienia silniejszych związków zawodowych i prawnych wymagań narzuconych przez ustawodawcę.
Z kolei tam, gdzie związki są słabsze albo nie ma ich wcale, a uregulowań brakuje, z reprezentacją pracowniczą jest gorzej. To rzeczywistość dominująca w sektorze prywatnym. Od czasu do czasu słychać o zamiarach zwiększenia faktycznego wpływu pracowników także w tym sektorze. Taka propozycja padła w Polsce kilka lat temu, gdy, już za rządów PiS, w Ministerstwie Pracy przygotowano propozycję gruntownej reformy kodeksu pracy. Projekt został jednak utrącony przez przeciwników naruszenia status quo.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.