Tymczasowe aresztowanie - permanentny problem. Przyczyny zdiagnozowane, ale efektu brak
Adwokaci winią sędziów, sędziowie – prokuratorów. Ci ostatni bronią się, że spełniają oczekiwania władzy i opinii publicznej. W kwestii rosnącej wciąż liczby tymczasowych aresztów każdy ma jednak nieczyste sumienie.
Na koniec 2015 r. za kratami przebywało 4162 tymczasowo aresztowanych (TA). Od tamtego czasu ich liczba w więzieniach i aresztach śledczych systematycznie rosła i ostatnio sięgnęła 8876. Możemy oczywiście się pocieszać, że to wciąż daleko do rekordowego pod tym względem 2001 r. – wtedy status tymczasowo aresztowanych miało 24 tys. osób i stanowiły one 30 proc. wszystkich osadzonych. Ale na tym dobre wiadomości się kończą. Chyba że za takie można uważać dość dobre rozpoznanie problemu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.