Bez przemocy nie ma władzy. Wojna w Ukrainie była nieuchronna
Rosyjska agresja na Ukrainę wielu zaskoczyła. Jak to możliwe, pytali, by wojna mogła wybuchnąć w środku Europy w XXI w.? To było nie tylko możliwe, lecz także nieuchronne - odpowiada Jörg Baberowski - bo choć tęsknota za usunięciem przemocy z życia ludzkiego jest zrozumiała, to jednak takie marzenie się nie spełni.
Niemiecki historyk napisał „Przestrzenie przemocy” w 2015 r. (teraz książka ukazuje się u nas) - była to kontynuacja jego wieloletnich badań nad terrorem w Związku Radzieckim. W książkach „Czerwony terror” i „Stalin. Terror absolutny” (obie wyszły u nas kilka lat temu) Niemiec rozwinął koncepcję przemocy w państwach totalitarnych XX w. Jego zdaniem nie była ona wynikiem sytuacji ekstremalnej, nie wynikała także z bezduszności biurokratycznych procedur. Przemoc - powiada Baberowski - zawsze jest sposobem sprawowania władzy. Bez przemocy nie ma bowiem żadnej władzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.