Prezes Ordo Iuris: Nie chcę wchodzić w czyjeś sprawy osobiste [WYWIAD RIGAMONTI]
To, co pani określa jako „fundamentalizm”, jest racjonalną oceną rzeczywistości. Jeszcze kilkanaście lat temu była ona mainstreamowa, a teraz, dzięki naszym staraniom, na nowo wraca do głównego nurtu - mówi w rozmowie z Magdaleną Rigamonti Jerzy Kwaśniewski, prezes zarządu i współzałożyciel Instytutu Ordo Iuris, adwokat.
Z Jerzym Kwaśniewskim rozmawia Magdalena Rigamonti
Nie ma już Kościoła łagiewnickiego, nie ma toruńskiego, jest Kościół Ordo Iuris.
Nie ma Kościoła Ordo Iuris. Nawet nie jesteśmy organizacją katolicką. Jesteśmy Instytutem na rzecz Kultury Prawnej. Dbamy o jakość prawnego dyskursu w Polsce.
Jesteście organizacją fundamentalistyczną.
Nasz fundamentalizm polega na tym, że zajmujemy się pomaganiem ludziom.
Ilu jest zdrajców w Ordo Iuris?
Nie ma żadnego.
Zdrajców obyczajowych. Takich, którzy zdradzają żonę, męża. Gejów ilu jest? Kryptogejów?
Pani redaktor...
Zaraz okaże się, że pana fundamentalistyczna organizacja fundamentalizm chce wprowadzać tylko w życie innych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.