Umrzeć jak człowiek w Powstaniu Warszawskim
Ranni i chorzy mieli znajdować w nich pomoc i bezpieczeństwo, ale pomimo ofiarnej postawy personelu szpitale w powstańczej Warszawie stały się scenami ludzkich dramatów. Na początku pacjentami byli głównie żołnierze oddziałów liniowych. Po miesiącu około 70 proc. stanowiła ludność cywilna.
Wieczorem 2 sierpnia 1944 r. do szpitala przy ul. Widok 7 przyniesiono młodego chłopaka. Dom, w którym przebywał, został zbombardowany i część się zawaliła. Schował się we wnęce, w której nie oberwał się strop i dzięki temu przeżył. Na imię miał Adam, mówili do niego Adaś. Nazwisko jakoś na K. Tyle zapamiętała Bronisława Magdalena Ochman, pielęgniarka.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.