Nawrocki: O Tusku jednym słowem? To kłamca [WYWIAD DGP]
– Od męża stanu wymaga się tego, by usiadł do stołu z osobami, które ocenia negatywnie. I to zamierzam robić. Usiądę do stołu z Donaldem Tuskiem i powiem: „Panie premierze, proszę nie oszukiwać Polaków”, bo wiem, że są sprawy, w których musimy się dogadać – mówi DGP Karol Nawrocki, prezes IPN, kandydat na prezydenta RP popierany przez Prawo i Sprawiedliwość.
Z Karolem Nawrockim rozmawia Marek Mikołajczyk
Przyznam, że mam problem ze zrozumieniem pańskiej koncepcji stosunków międzynarodowych. W mediach społecznościowych napisał pan: „Zamiast podsycania sporu zajmijmy się budową porozumienia USA–Ukraina”. Co to oznacza?
Strategią Polski powinno być utrzymywanie dobrych relacji z Waszyngtonem – i tych dotyczących bezpieczeństwa, i tych ekonomicznych. Udawało się to robić rządowi Zjednoczonej Prawicy przez ostatnie lata – niezależnie, czy w Białym Domu zasiadał republikanin czy demokrata. Dziś w Polsce stacjonuje 10 tys. żołnierzy US Army, a prezydent USA pozytywnie wypowiada się o współpracy z nami. Ale niektórzy chcą zmienić tę sytuację. Obserwujemy protekcjonalne zachowanie Donalda Tuska i elit europejskich względem USA, widzimy dążenie do budowy unijnej armii, która ma być alternatywą dla NATO. Mówię jasno: kluczowe dla Polski powinno być pogłębianie sojuszu z USA i wzmacnianie NATO, a nie budowanie NATO-bis. W tej kwestii Unia Europejska powinna skupić się np. na grantach dla projektów technologicznych, nie na tworzeniu koncepcji alternatywnego sojuszu.
Moje pytanie dotyczyło stricte porozumienia pokojowego, które Waszyngton chce narzucić Kijowowi. Jaką rolę ma do odegrania w tej sprawie polski prezydent?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.