Dziennik Gazeta Prawana logo

Medale na igrzyskach nie powinny być naszym celem

Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan Cortina d'Ampezzo.
Wyniki na igrzyskach olimpijskich są silnie skorelowane z potencjałem gospodarczym danego państwaShutterstock
5 marca, 21:00

Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, co powinno być celem polityki sportowej państwa. Wyniki na najważniejszych imprezach we wszystkich możliwych dyscyplinach? Czy raczej poprawa dobrostanu obywateli poprzez rozwój kultury fizycznej? Powinniśmy brać przykład z tego, jak do sportu podchodzą Norwedzy - pisze Marcin Kędzierski.

Zakończone niedawno zimowe igrzyska olimpijskie wywołały burzliwą dyskusję na temat kryzysu polskiego sportu. Powraca ona przy okazji każdej dużej imprezy, z której nie przywozimy worka medali. Nie ma w tym kraju kibica, który nie słyszał choć jednej tyrady o zapaści polskiego sportu w wykonaniu Dariusza Szpakowskiego czy innej komentatorskiej gwiazdy. Skargi te mają rytualny charakter – pojawiają się tam źli działacze i heroiczni sportowcy przygotowujący się do rywalizacji w katastrofalnych warunkach. Wisienką na torcie jest utyskiwanie na szkolenie młodzieży (a dokładnie jego brak).

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.