Rosja. Przekonać czy pokonać?
Amerykańscy negocjatorzy planu pokojowego nie zrozumieli, że Rosja nie umie piec chleba, dlatego woli żyć z igrzysk. Pora więc, by USA i reszta Zachodu pozbyły się złudzeń co do możliwości przekupienia Putina udziałami w piekarni.
Część niesławnych „28 punktów”, które przez chwilę uchodziły za „plan pokojowy USA”, jest już w koszu. Uczestnicy negocjacji, wciąż trwających w różnych formatach amerykańsko-europejsko-ukraińskich, nadal udają, że bazują na tym projekcie, ale czynią to z coraz mniejszym przekonaniem. Mimo to nie powinniśmy zapominać o treściach, które znalazły się w tym dokumencie. Uczą nas bowiem sporo o tym, jak niektórzy przedstawiciele amerykańskich elit postrzegają politykę i przyszłość systemu międzynarodowego. Pouczające mogą być również okoliczności, które najpierw doprowadziły do powstania planu i jego akceptacji w Waszyngtonie, a potem spowodowały (przynajmniej chwilową) zmianę stanowiska republikańskiej administracji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.