Imperium trwa, póki trwają jego okręty
Ciężkie triremy i śmigłe liburny zdobyły dla Rzymu Morze Śródziemne
Milazzo to pasmo stromych skał wcinających się w lazurową toń Morza Tyrreńskiego. Długi i wąski półwysep jest często nawiedzaną częścią Sycylii: leży niedaleko drogi z Messyny do Palermo, stąd też rusza prom na Wyspy Liparyjskie. Miejsce to, jakby stworzone do relaksu, odegrało jednak znaczącą rolę w burzliwej historii świata: to tutaj narodziła się morska potęga cesarstwa rzymskiego. 260 lat p.n.e. na otaczających skały wodach rzymskie okręty stoczyły wygraną bitwę z flotą Kartagińczyków. Zwycięstwo pod Mylae (starożytne Milazzo) otworzyło Rzymowi drogę do śródziemnomorskich portów i sprawiło, że energiczna republika przekształciła się w imperium.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.