Spektakl na każdą kieszeń
Powodzenie wyświetlanych na kinowych ekranach oper i widowisk baletowych zakrawa na fenomen dowodzący, że renesans opery nie jest chwilową modą, a trwałą tendencją, pożytecznie wykorzystaną przez Cinema City.
Gdy sieć Cinema City zainaugurowała cykl Cinemaestro ,wydawało się, że to bardziej marketingowa zagrywka niż przedsięwzięcie z szansami na przyciągnięcie publiczności. Tymczasem okazało się, że filmowe rejestracje oper, baletów, spektakli muzycznych w inscenizacji najlepszych scen operowych Europy, m.in. londyńskiego Royal Opera House Covent Garden, Teatro Real Madrid, Chapel of King’s College w Cambridge czy Paris Opera Ballet, cieszą u nas sporym powodzeniem. Okazało się, że chętnych do zobaczenia co ciekawszych europejskich inscenizacji z ostatnich lat za jedyne 30 zł znalazło się jest wielu.
Pierwszą premierą tegorocznej edycji Cinemaestro było w styczniu "Wesele Figara" Mozarta zarejestrowane w londyńskiej Royal Opera House z rewelacyjnym urugwajskim bas-barytonem Erwinem Schrottem i niemiecką sopranistką Dorotheą Roeschmann. W lutym na ekrany kin Cinema City w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Katowicach i we Wrocławiu trafiło wystawienie "La traviaty" Verdiego z tego samego teatru.
Technika rejestracji "Traviaty" robi wrażenie. Oglądamy sam gmach Covent Garden, wraz z widzami sadowimy się na fotelach, atmosfera nerwowego wyczekiwania udziela się w kinowym fotelu. Oczywiście, to nie kino, raczej paratelewizyjna relacja. Ale spektakl jest przecież prawdziwy. Niemal świeży, sfilmowany w czerwcu ubiegłego roku. Ruchem kamer, żonglowaniem planami, punktami widzenia udało się oddać sceniczną dramaturgię, wydobyć przepych scenografii, rozmach inscenizacji, w zbliżeniach pokazać aktorstwo znakomitych solistów. Nie byle jakich, bo w przedstawieniu Richarda Eyre’a wystąpili uznani już śpiewacy: sopranistka Renee Fleming w roli pięknej Violetty, maltański tenor Joseph Calleja jako Alfred i baryton Thomas Hampson w roli Giorgio Germonta. Nad oprawą muzyczną czuwał zaś Antonio Pappano, dyrektor muzyczny Royal Opera House.
W ramach Cinemaestro będzie można w tym roku zobaczyć kolejne spektakle: "Cyrulika sewilskiego" Rossiniego, "Cyganerię" Pucciniego, "Don Giovanniego" Mozarta czy "Carmen" Bizeta. Ale nie samą operą meloman żyje, stąd decyzja o poszerzeniu repertuaru cyklu m.in. o balety Czajkowskiego "Śpiącą królewnę" i "Dziadka do orzechów", oratorium Haendla "Mesjasz", a także widowisko "Twin Spirits" Cairda z udziałem m.in. Stinga.
Wojtek Kałużyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu