Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakręcone sample połączone z afrykańską motywiką

2 lipca 2018

Nowym minialbumem, wydanym po znakomitej "Merriweather Post Pavilion", amerykańscy muzycy odkrywają mroczną, paradoksalnie lepszą część duszy.

Świetnym, trwającym zaledwie pół godziny krążkiem "Fall Be Kind" rozkładają na łopatki inne zespoły, które nie nagrywają nawet w połowie tak dobrych albumów, jak ich EP-ki.

Jeśli ktoś kręcił jeszcze nosem z powodu najwyższych not przyznawanych przez magazyny muzyczne na całym świecie ich zeszłorocznej płycie "Merriweather Post Pavilion", powinien pozbyć się wszelkich wątpliwości. "Fall Be Kind" to płytka krótka, wypełnia ją 5 utworów, ale wrażenie robi niezwykłe. W porównaniu z albumem sprzed roku jest to muzyka trochę ciemniejsza w brzmieniu. Krążek wypełniają odrzuty z wcześniejszych nagrań, nawet jeszcze sprzed "Merriweather Post Pavilion". Słychać tu naczelne cechy Animali, jak harmoniczne wokale a la Beach Boys, folkowe bębny i rytmikę (np. w kończącym płytkę "I Think I Can") czy loopy i elektroniczne eksperymenty, ale konstrukcyjnie i dźwiękowo utwory z EP-ki raczej nie pasowałyby do pulsującej rytmem płyty z wiosny. Świadczy o tym już choćby otwierający "Fall Be Kind" utwór "Graze", który jest podniosłą suitą na smyczki i głosy, rozbitą w zakończeniu przez absurdalną lecz uroczą fletową codę. W melodyjnym "What Would I Want? Sky" pojawiają się skomplikowane sample z "Un-broken Chain" legendy amerykańskiego rocka Grateful Dead. Najbardziej skomplikowana produkcja ma miejsce w kończącym album "I Think I Can", gdzie pojawiają się repetytywne motywy fortepianowe, przełamane rytmicznym tłem syntezatorów, tamburynów i bębenków. Afrykańska motywika słabnie na tej płycie, ale nie do końca, bo na zamykającym album "I Think I Can" wyczuwalny jest folkowy puls - zapętlona fraza w gospelowym wokalu przechodzi w mantrę.

"Fall Be Kind" wytrzymuje porównanie z "Merriweather Post Pavilion". To tylko kilka utworów, ale są po brzegi wypełnione genialnymi pomysłami, z których każdy pokazuje, że Animal Collective jest dziś najciekawszą grupą na świecie.

@RY1@i02/2010/003/i02.2010.003.000.017a.001.jpg@RY2@

"Fall Be Kind" EP

Domino Rec.

anna.gromnicka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.