Almodóvar w ślepym zaułku
Stało się. Pedro Almodóvar nakręcił najsłabszy film w karierze. Ciemne chmury zbierały się od dawna. Ostatnim wybitnym filmem Almodóvara było "Złe wychowanie" z 2004 roku. "Volver" z 2006 roku był wprawdzie tytułem wzruszającym, ale niemal zupełnie pozbawionym ironii, znaku rozpoznawczego Almodóvara z jego najlepszych czasów. Z kolei "Przerwane objęcia" sprzed dwóch lat to wysilona próba rekapitulacji scen, aktorskich twarzy i motywów, które niegdyś przyniosły Almodóvarowi status gwiazdy kina europejskiego. "Skóra, w której żyję" to najsłabszy film Almodóvara od lat. Zniknął gdzieś wdzięk i urok jego kina, pozostał jedynie przykry mozół sprostania oczekiwaniom widzów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.