Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Szyk, styl, elegancja

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jak powstają kolekcje najważniejszego domu mody na świecie? I czy kierującemu od lat marką Coco Chanel Karlowi Lagerfeldowi udało utrzymać się potęgę stworzoną przez Mademoiselle Coco? Odpowiedź w dokumencie "Sygnowano: Chanel" na Planete.

Moda, w której nie można wyjść na ulicę, nie jest modą - mówiła Coco Chanel. To jej kobiety zawdzięczają małą czarną, spodnie dzwony, fryzury na pazia, golfy, długie sznury pereł i plastikową biżuterię. Do dziś marka Chanel jest synonimem szyku i splendoru. Rzeczy sygnowane charakterystycznym logo noszą m.in. Audrey Tautou - ambasadorka Chanel, Cameron Diaz, Carla Bruni, Madonna czy Natalie Portman. Kierowana od 1983 roku przez projektanta Karla Lagerfelda firma, zgodnie z powstałą jeszcze za życia Chanel tradycją, dwa razy do roku, wiosną i jesienią, organizuje pokazy swoich najnowszych kolekcji.

- To będzie leciutka suknia z tiulu, na koronkowym spodzie, z dekoltem na plecach - tłumaczy Lagerfeld, który przyniósł szwaczkom pierwsze szkice do nowej kolekcji. Dzięki pięcioodcinkowej serii "Sygnowano: Chanel" podglądamy bowiem proces tworzenia kolekcji od schematycznych rysunków dyrektora artystycznego domu Chanel przez szycie ubrań po rewię. Kamera towarzyszy też całemu zespołowi na kilka tygodni przed pokazem. Zobaczymy m.in. projektantów nerwowo kursujących pomiędzy swoimi pracowniami a Domem Mody Chanel, podniecenie szwaczek i złość kierownictwa. Seria świetnie pokazuje też dziedzictwo wielkiej Coco Chanel, na nowo zdefiniowane we współczesnym świecie mody.

Agnieszka Michalak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.