Mistrz subtelnej grozy
Hideo Nakata jest niekwestionowanym królem japońskiego horroru i odnowicielem światowej popularności gatunku, zaś "Dark Water" należy do jego najbardziej udanych dzieł. Świat poznał go bliżej w 2002 roku, gdy hollywoodzki remake jego horroru "Ringu", zatytułowany "The Ring", w reżyserii Gore’a Verbinskiego okazał się kinowym hitem.
Opowieść o czarnookim demonie zabijającym za pośrednictwem kasety wideo trafiła w gust widzów znudzonych przewidywalnymi slasherami o psychopatycznych zabójcach. I choć wśród fanów horroru do dziś toczy się spór o to, czy lepsze są japońskie oryginały Nakaty, czy ich amerykańskie podróbki, jedno jest pewne: dzięki niemu zaczęliśmy się bać zupełnie nowych rzeczy.
Hideo Nakata wyspecjalizował się w subtelnej grozie. Jego filmy opierają się raczej na gęstniejącej atmosferze, sugestii, narastającym poczuciu zagrożenia niż na dosłownie pokazywanej śmierci czy przemocy. Opowiadając o duchach i demonach, reżyser kanalizuje odwieczne ludzkie lęki przed uderzającym znikąd fatum.
Kiedy kinomani ekscytowali się "The Ring", Nakata nakręcił w Japonii kolejny znakomity "Dark Water". Bohaterką jest młoda kobieta, która wraz z sześcioletnią córką ucieka od męża i szuka mieszkania. Znajduje tanie lokum, które okazuje się pułapką. Manifestacja czającego się nadprzyrodzonego zła zaczyna się niewinnie - od cieknącej zewsząd wody, która nie daje się zatamować, mimo kolejnych skarg u administracji budynku.
Prostota, finezja w sugerowaniu grozy i umiejętność uchwycenia atmosfery przerażenia uczyniły z obrazów Nakaty dzieła kultowe. Jemu zaś przyniosły uznanie. Do tego stopnia, że jego najnowszy film, nakręcony w Wielkiej Brytanii thriller "Chatroom", miał premierę na tegorocznym festiwalu w Cannes w prestiżowej sekcji "Un certain regard". Nieźle jak na reżysera tanich horrorów.
@RY1@i02/2011/131/i02.2011.131.196.007b.001.jpg@RY2@
Katarzyna Nowakowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu