Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękna Polska bez przeszłości

1 lipca 2018

Lata 60. to czas, kiedy cały kraj rozjeżdżał się po wielkich budowach PRL, poszukując zarobku. Stachura wybrał ścinanie drzew

 "Jest rano. Nowy dzień. Na zrąb właśnie przyszliśmy z leśniczym". Proste słowa "Siekierezady", wydanej równo czterdzieści lat temu, ówczesne dwudziestolatki czytały z zachwytem i nabożeństwem. Chociaż niewielka rozmiarami książeczka Edwarda Stachury napisana była prozą, młodzi trafnie odnajdywali w niej kawał prawdziwej poezji, niezafałszowanej ideologicznymi fanfarami lub natrętną stylizacją. Wyłaniająca się z jej kart Polska to kraj powszedniego piękna, mimo że pozbawiony tożsamości.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.