Oskarżam porsche, bmw i audi: zgwałciłyście mnie
jazda pod prąd autami sportowymi
W mijającym tygodniu feminizm odbył stosunek z literaturą. Literatura nie chciała, ale feminizm tak bezceremonialnie ciągnął za włosy, że nie miała wyjścia. Urodziła się z tego powieść, w której od paru dni zaczytuje się całe społeczeństwo. Gwałt kobiety na facecie okazał się bestsellerem. I wylansował jego bohaterów. Do tej pory Ignacego Karpowicza znało pięć osób na krzyż. Ponoć napisał jakąś książkę, która dostała jakiś paszport, ale nie mam bladego pojęcia, dokąd. Na pewno daleko, bo w polskich księgarniach jej nie widziałem. A przynajmniej nie na tych półkach, na których leżą książki, które ja czytam.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.