Dziennik Gazeta Prawana logo

Adaś, podobasz mi się. Ale nie spieszmy się tak

28 czerwca 2018

Z prawem jazdy jest jak z kobiecymi piersiami - minimalistom wystarczy A, niektórzy gustują w C, prawdziwych fanatyków podnieca D, a zdecydowana większość posiada B. Czyli normalne. A normalność to w dzisiejszych czasach prawdziwa rzadkość. Za normalnymi nikt się nie ogląda, nikt ich nie nagrywa, nie mają czym chwalić się na fejsie. Dzisiaj w modzie jest bycie nietuzinkowym - żeby zostać zauważonym, poklepanym po plecach i zebrać siedem milionów lajków w dwie godziny, należy przejść na buddyzm, zmienić płeć, przyznać się do gustowania w osobnikach tej samej płci, wytatuować na plecach podobiznę Giertycha, przejechać się po centrum Warszawy 200 km/h, coś komuś ukraść albo przynajmniej uratować jakiegoś jeża i na zdjęciu uwiecznić moment, jak je z psem z jednej miski. O normalnych ludziach można usłyszeć tylko w telewizji. Nie dalej jak wczoraj tefałen czy inny polsat rozmawiał z sąsiadką rodziny, w której syn nie mógł doprosić się jajecznicy, w związku z czym zrzucił oboje rodziców z trzeciego piętra. Sąsiadka jest zaskoczona: "Przecież to był taki normalny chłopak. Zawsze »dzień dobry« powiedział, śmiecie pomógł wynieść". Jak widać, ta normalność, brak jajecznicy oraz prawdopodobnie dostępu do fejsa zwichnęły mu psychikę.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.