Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

Leski, czyli Paweł Leszoski, na muzycznym rynku obecny jest od kilku lat, ale na pełnoprawny debiut zdecydował się dopiero teraz. Swój pierwszy solowy krążek "Splot" wypełnił autorską muzyką, tekstami, a do tego materiał współprodukował. Śpiewa, poza tym gra na gitarze, banjo, ukulele i klawiszach. W każdym elemencie sprawdził się przynajmniej przyzwoicie i dzięki temu jego "Splot" jest ciekawą folkpopową propozycją na naszym podwórku. Mnie oczarowały jednak nie skądinąd też urokliwe spokojne, akustyczne momenty tego albumu, ale elektroniczne fragmenty ze zmieniającym się w trakcie piosenki klimatem. Takie są chociażby "Lubię takie gry" i "Z prądem". Smaczków dodaje płycie "Splot" użycie takich instrumentów jak gitara pedal steel, kontrabas, wurlitzer, pianino czy dęciaki. Jak dla mnie ten materiał jest momentami za bardzo wygładzony, bez pazura, otulający, a nie budzący niepokój. Ale fani delikatnego indie folku w stylu Jose Gonzaleza powinni być zadowoleni. Słowem: przyzwoite dźwięki środka znad Wisły.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.