Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

W wolnej chwili

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Telewizja może i nie nadaje już reklam z Michaelem Jordanem, ale Nike nadal produkuje air jordany. Truizmem, lecz dla recenzji koniecznym, będzie stwierdzenie, że amerykański koszykarz pozostaje niekwestionowaną ikoną sportu. Dwadzieścia lat temu nie sposób było człowieka nie znać, nawet jeśli czuło się awersję do emitowanych po nocy rozgrywek ligi NBA. Legenda drużyny Chicago Bulls, o czym mówi Wilfred Santiago w opisywanym komiksie, nigdy nie dała się zepchnąć do roli popkulturowej maskotki. "Michael Jordan. Nadchodzi byk" to migawki z życia chicagowskiego koszykarza, przykuwające oko, ale porozrzucane byle jak. Nawet rozumiejąc ambicję Santiago, trudno śledzić zaproponowaną przez niego historię, która jest zrozumiała chyba tylko dla miłośników talentu Jordana. Nie sposób nie docenić ambicji autora, który starał się nie tyle narysować życiorys koszykarza, co zamknąć w pigułce esencję jego fenomenu. Pech chciał, że okazał się on zbyt duży dla stosunkowo niewielkiego komiksu.

@RY1@i02/2015/065/i02.2015.065.19600080a.806.jpg@RY2@

Bartosz Czartoryski

Konia z rzędem temu, kto jeszcze orientuje się w fabule serii, która doczekała się rozmaitych gier pobocznych. Chociażby takich jak dyptyk "Revelations", który zalepia dziury pomiędzy kolejnymi częściami cyklu głównego. Pierwsza odsłona okazała się rozczarowująca, druga oferuje porządne ćwiczenie ze strzelania. Do znanych już miłośnikom "Resident Evil" Claire Redfield i Barryego Burtona dołączają urodziwa Moira oraz dysponująca nadnaturalnymi zdolnościami Natalie, które również są postaciami grywalnymi, ale dysponują innym zestawem umiejętności, a na konsolach umożliwiają rozgrywkę dwuosobową na podzielonym ekranie. Tajemnicza wyspa, na której toczy się akcja "Revelations 2", zaludniona jest przez kolonię zarażonych, którzy wyskakują graczowi przed lufę. Zmagania z nimi są emocjonujące, choć strzelanie praktycznie całkowicie zastąpiło pamiętane z pierwszych części serii łamigłówki. Liniową fabułę rekompensuje z nawiązką towarzyszące graczowi napięcie. Nie ma tutaj ani chwili na oddech.

@RY1@i02/2015/065/i02.2015.065.19600080a.807.jpg@RY2@

Bartosz Czartoryski

Co słyszeli bohaterowie "Solaris" w pobliżu inteligentnego oceanu? Jakie dźwięki wydają planety? Audioteka zachęca do słuchania powieści Stanisława Lema w postaci audiobooków. W ramach projektu "Lemoteka" wydano szesnaście audiobooków, a w ich wyborze uczestniczył serwis Lem.pl, reprezentowany przez osoby sprawujące pieczę nad spuścizną po pisarzu. Wojciech Zemek, który przez lata pracował jako sekretarz Stanisława Lema, przekonuje, że projekt "zapowiada się co najmniej obiecująco". "Jest to pierwsza tak obszerna kolekcja dzieł Lema w formie audio, obejmująca właściwie wszystkie jego najważniejsze utwory" - powiedział. W ramach "Lemoteki" ukazały się dotąd: "Cyberiada" czytana przez Macieja Kowalika, "Dzienniki gwiazdowe" w wykonaniu Wojciecha Żołądkowicza oraz słuchowisko "Niezwyciężony" z udziałem m.in. Krystyny Czubówny i Daniela Olbrychskiego. Niedługo w formie audiobooków ukażą się także: "Kongres futurologiczny", "Opowieści o pilocie Pirxie" i "Solaris". Szczegóły na stronie Audioteka.pl.

@RY1@i02/2015/065/i02.2015.065.19600080a.808.jpg@RY2@

EAST NEWS/JACEK BARCZ

Stanisław Lem

MW

Pierwszy sezon "Extant" w ubiegłym roku w Stanach zapowiadano jako kasowy hit. Widzów miała przyciągnąć nie tylko Halle Berry w roli głównej, lecz także producent Steven Spielberg. Czy "Extant" rzeczywiście okazał się takim sukcesem? Recenzje za oceanem bywały powściągliwe, niemniej na ten rok zapowiedziano emisję sezonu drugiego. To propozycja dla wielbicieli thrillerów science fiction. Astronautka Molly (Halle Berry) spędza 13 miesięcy w przestrzeni kosmicznej, by samotnie prowadzić eksperymenty. Jej badania mogą doprowadzić do przełomu w historii ludzkości. Gdy Molly wraca na Ziemię, próbuje odbudować życie rodzinne, jej relacje z bliskimi są jednak nietypowe. Syn bohaterki Ethan (Pierce Gagnon) nie jest jej biologicznym dzieckiem, nie jest nawet człowiekiem. Stworzono go jako prototyp ludzi robotów. Tymczasem mnożą się pytania co do zakończonej misji. Czy Molly na statku na pewno była sama?

@RY1@i02/2015/065/i02.2015.065.19600080a.809.jpg@RY2@

CANAL+

MW

Plastikowe skały, sztuczne rośliny puszczające dym, robot zbudowany z rur i lampek, do tego aktorzy ubrani w kolorowe sweterki z błyszczącymi wstawkami, a dookoła kamery wielkości małego samochodu - tak wyglądały z grubsza plany zdjęciowe najpopularniejszych seriali spod znaku SF w niezwykłych dla telewizji latach 60. To wtedy pojawiły się kultowe produkcje typu "Star Trek", "Zagubieni w kosmosie" czy "Strefa mroku". Opowiada o nich pierwszy odcinek dziesięcioczęściowej serii dokumentalnej "Pionierzy telewizji", którą pokaże Ale Kino+. O kulisach kultowych produkcji SF opowiadają m.in. William Shatner, Leonard Nimoy (czyli zmarły niedawno legendarny Spock) i Nichelle Nichols ze "Star Treka". Autorzy dokumentu wykorzystali też wiele archiwalnych materiałów, nie tylko z wywiadami z bohaterami sprzed lat, ale też z materiałami z planów seriali. W kolejnych odcinkach zostanie przybliżona historia m.in. najsłynniejszych oper mydlanych.

@RY1@i02/2015/065/i02.2015.065.19600080a.810.jpg@RY2@

ALE KINO+

WP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.