Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

Komeda, Kurylewicz, Trzaskowski - tym trzem mistrzom polskiego jazzu hołd na płycie "Moi pierwsi mistrzowie" oddał niemal 80-letni popularyzator naszej sceny, kompozytor, saksofonista Jan Ptaszyn Wróblewski. W znakomitym towarzystwie (m.in. Henryka Miśkiewicza) podczas zeszłorocznych koncertów w Koszalinie i Kaliszu wykonał kompozycje, z których zasłynęła trójka wspomnianych jazzmanów. Są tu "Ten Plus Eight" Kurylewicza, "Better Luck Next Time" Trzaskowskiego czy niezapomniana "Kołysanka" Komedy. Z całą trójką Ptaszyn Wróblewski miał okazję pracować. Z Komedą tworzył przez wiele lat sekstet. W latach 60. grał w kwintecie Andrzeja Kurylewicza, a w różnych okresach kariery kolaborował z Andrzejem Trzaskowskim. Jak twierdzi sam Wróblewski, od pierwszego z nich odebrał lekcję fantazji, od drugiego jak kombinować w jazzie granym w stylu amerykańskim, a od trzeciego poszanowania dla teorii. Oczywiście wszystkich kompozycji z "Moi pierwsi mistrzowie" warto słuchać w oryginalne, ale wersje Ptaszyna też wzbogacą płytotekę fana gatunku.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.