Siedemdziesiąt naboi
KOMIKS Lucky Luke kończy 70 lat. Lecz wciąż ręka mu nie drgnie, kiedy pojedynkuje się z własnym cieniem
Oto najsłynniejszy kowboj świata: samotny jeździec, powoli oddalający się ku zachodzącemu słońcu na ostatnim kadrze komiksu. Lucky Luke od siedmiu dekad jest elementem światowej popkultury i choć jego najważniejsi twórcy - rysownik Morris oraz scenarzysta René Goscinny - już nie żyją, komiksowy kowboj nie kończy kariery. Co prawda opublikowany w krajach francuskojęzycznych urodzinowy album nosi złowrogi tytuł "Człowiek, który zastrzelił Lucky Luke’a", ale to wydawnictwo zwodnicze. Po pierwsze to komiks nienależący do głównej serii, a po drugie jest próbą ukazania bardziej poważnego oblicza rewolwerowca. Regularne zeszyty popularnego cyklu będą się ukazywać nadal, wciąż rysowane przez artystę o pseudonimie Achdé, współpracującego z rozmaitymi scenarzystami.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.