Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Stan Lee, superbohater

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

PORTRET Legendarny twórca komiksów podbija wreszcie Hollywood, choć musiał na to czekać pół wieku

Lato 1972 roku. Stan Lee oddaje do druku ostatni zeszyt "Fantastycznej Czwórki", po przeszło dekadzie pisania komiksowych scenariuszy. Jest już wtedy legendą przemysłu obrazkowego, stworzył takich superbohaterów jak Spider-Man, Thor, Daredevil czy X-Men. I dowodząc wydawnictwem Marvel Comics, na dobre zmienił rynek. O ile konkurencję z DC postrzegano jako giganta zbijającego kapitał na pomysłach sprzed lat, o tyle Marvel był dla czytelników niczym paczka kumpli. Do autorów można było się zwrócić po imieniu, a na korespondencję odpowiadano na łamach komiksów. Nawiązanie bezpośredniego kontaktu z czytelnikami i stworzenie społeczności zebranej wokół historii o superbohaterach było jednym z największych sukcesów wydawnictwa.

Stan Lee nieprzypadkowo wtedy porzucił regularne pisanie. Zawsze był znakomitym marketingowcem, nie pozostał więc ślepy na rosnący potencjał filmowych blockbusterów. A jednak nie przekonał hollywoodzkich producentów do adaptacji swoich komiksów. Podczas gdy DC Comics święciło tryumfy na ekranach kin wysokobudżetowym "Supermanem" Richarda Donnera z 1978 roku, rozczarowany Lee mógł liczyć jedynie na ochłapy, czyli tanie seriale telewizyjne i jeszcze tańsze filmy.

Dziś jest oczywiście inaczej. To rywal bezskutecznie goni w kinach Marvela, zaś Stan Lee, choćby na kilka sekund, pokazuje swoją roześmianą twarz w każdym hicie firmowanym logiem wydawnictwa, któremu przez lata szefował. Teraz ma kolejny powód do świętowania, bo studio Fox ogłosiło plany rychłej ekranizacji jego życiorysu, skupiając się na okresie kalifornijskim. Lecz nie będzie to ponoć zwyczajna fabularyzowana biografia, ale doprawiony humorem film sensacyjny, zaś sam bohater ma raczej przypominać Bonda w wykonaniu Rogera Moorea, a nie typowego scenarzystę komiksowego. Nie ma w tym jednak nic dziwnego: Stan Lee już dawno sam stał się popkulturowym konstruktem. Na łódzkim Festiwalu Komiksu i Gier pojawi się polskie wydanie obrazkowej autobiografii "Zdumiewający, fantastyczny, niesamowity Stan Lee", która uwiecznia go nie tylko takim, jakim on sam chciał się widzieć, ale jakim i my chcemy go oglądać. Bo choć życiorys Stana Lee nie jest wolny od kontrowersji - poczynając od jego rzekomej niekompetencji, na ograbianiu kolegów po fachu z osiągnięć kończąc - człowiek ten jest twarzą amerykańskiego komiksu. I choć wspomniany album jest krzykliwy i nierzadko grafomański, tworzy mit człowieka, który stał się wiodącym twórcą zachodniej popkultury i uosobieniem amerykańskiego snu.

W swoich komiksach Lee wyciągał aspekt obyczajowy na pierwszy plan, zbliżając tym samym poprzebieranego herosa do czytelnika. Nie uciekał także od tematów ryzykownych, dotykał kwestii społecznych. Otoczony właściwymi ludźmi, w dekadę zmienił przemysł komiksowy. I mimo 93 lat na karku zmienia go do dziś.

@RY1@i02/2016/190/i02.2016.190.19600070b.801.jpg@RY2@

Stan Lee i jego najsłynniejszy bohater Spider-Man

Bartosz Czartoryski

Festiwal komiksu

Łódzka impreza już dawno przestała być wyłącznie spotkaniem branżowym, a stała się jednym z najważniejszych w Polsce wydarzeń kulturalnych jesieni. Tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier imponuje programem. Swoje albumy promować będą m.in. Scott McCloud, Bedu, Simon Bisley, Tanino Liberatore, David B. i Joan Cornella oraz czołówka rodzimych artystów. Nie zabraknie długo oczekiwanych premier, wśród nich będą wznowienie kultowej serii "Hugo", "Ranx" oraz zbiór najciekawszych prac publikowanych przed laty na łamach magazynu "Relax". Oprócz tego strefa gier, mangi, "Gwiezdnych wojen" i dziesiątki innych atrakcji. Festiwal odbywa się w dniach 1-2 października, a pełen program znajdziecie na stronie KomiksFestiwal.com.

JD

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.