Minimal nie dla każdego
POP
James Blake to kolejny w ostatnim czasie artysta, którą wydał swoją płytę z zaskoczenia. Staje się to dziś powoli standardem. Niespodziewanie swój nowy krążek wypuściła też kilka tygodni temu chociażby Beyoncé. Zestawienie tych dwóch artystów nie jest przypadkowe. Beyoncé lubi zapraszać na swoje płyty najciekawsze muzyczne osobowości i tak też zrobiła przy okazji "Lemonade", zapraszając... Jamesa Blake’a. Brytyjczyk wspomógł ją wokalnie i kompozytorsko. Dwa tygodnie po premierze "Lemonade" James Blake wypuścił swoje solowe, trzecie dzieło "The Colour In Anything".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.