Nowości DVD
Gdy próbujemy sobie przypomnieć najważniejsze dzieła filmowców ze Szwecji, z Danii czy Norwegii, myślimy często o skandynawskim chłodzie, który sprawia, że oglądając filmy Dreyera czy von Triera, czujemy lodowatą oprawę tuszującą gorące emocje bohaterów. W polskim kinie tę specjalną filmową temperaturę uzyskał niegdyś Witold Leszczyński, a po nim Andrzej Barański. Dzisiaj mamy Magnusa von Horna. Szweda, absolwenta Szkoły Filmowej w Łodzi, który z Polską jest związany zarówno zawodowo, jak i rodzinnie. W debiutanckim "Intruzie" opowiada historię chłopca, który po opuszczeniu zakładu zamkniętego, do którego trafił w związku z zamordowaniem przyjaciółki, pojawia się w rodzinnej miejscowości. Uderza wiarygodność psychologicznego portretu bohatera, połączona z rzadkim w naszym kinie unikaniem ocen, morałów, tez. John nie jest akceptowany przez lokalną społeczność, ale nie reaguje wcale tak, jak oczekiwalibyśmy tego od skruszonego oprawcy. A Magnus von Horn nikogo nie osądza, nie daje gotowych recept ani łatwych rozwiązań.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.