Samotność w świecie kobiet
"Y - ostatni z mężczyzn" wygląda jak powtórka z "Seksmisji", ale potraktowana z dosłownością
Nareszcie się doczekaliśmy. Po siedmiu latach wróciła na polski rynek jedna z najlepszych serii komiksowych ostatnich dekad, swojego czasu publikowana u nas (i niedokończona) przez nieistniejące już wydawnictwo Manzoku. Kto czytał tamte odcinki, na nowe rozdziały będzie musiał jeszcze zaczekać, bo pierwszy wydany przez Egmont w twardej oprawie tom zbiera kawałki już polskiemu czytelnikowi znane. Choć dobrze je sobie odświeżyć: zawartość jest godna grzechu, a "Y - ostatni z mężczyzn" przez lata nie stracił nic ze swojej siły rażenia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.