Literackie nowości
Angielski pisarz Matthew Kneale po raz pierwszy dał się poznać polskim czytelnikom w 2014 roku, gdy wyszła u nas jego znakomita powieść "Anglicy na pokładzie" - nie tylko unikalne przedsięwzięcie translatorskie (każdy z 21 tłumaczy tej książki był głosem jednego z 21 bohaterów), lecz także mocne, tragikomiczne rozliczenie z epoką kolonialnych podbojów. Opublikowany niedawno po polsku zbiór opowiadań "Drobne występki w czasach obfitości" nie jest już dziełem tak efektownym, sam tytuł sugeruje zresztą, że to zaplanowana strategia. Kneale w 12 odsłonach przygląda się codziennemu życiu na różne sposoby determinowanemu przez późnokapitalistyczny ład. Szczególnie, jak na Anglika przystało, interesują go kwestie hierarchii, ale też specyficzny dyskomfort - dyskomfort przypisany na stałe do świata, w którym jedni mają zbyt wiele, inni zbyt mało, a bezpieczny i zadowolony nie czuje się nikt. "Drobne występki..." ukazały się oryginalnie w 2005 roku, czyli zasadniczo w innej, przedkryzysowej rzeczywistości. To osłabia nieco wymowę tych opowiadań, jak również przytępia ostrze ich satyry - późnokapitalistyczne przykrości stały się bowiem udziałem całych społeczeństw. Ale dyskomfort naturalnie nie znikł. Kneale nieźle sobie radzi w projektowaniu sytuacji, w których nie chcielibyśmy się znaleźć, i portretowaniu ludzi, których nie chcielibyśmy poznać. Krótko mówiąc, umiejętnie manipuluje obawami swoich odbiorców, że to właśnie oni są - czy mogliby być - bohaterami jego nowelek: zagubionymi turystami skłonnymi oskarżać tubylców o wszelkie zbrodnie, zdesperowanymi mieszczanami wczepionymi w symbole statusu, słabymi mężczyznami w cieniu silnych kobiet. Te delikatne kopniaki w czuły zadek czytelnika mają sens.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.