Jak znawca Talmudu stał się apaszem
Przedwojenny żydowski uczony i publicysta Hillel Seidman przetrwał Holokaust dzięki swojej przyjaciółce i paragwajskiemu paszportowi
"Rozpętały się wokół nas niszczycielskie fale nienawiści. Prą one z niepohamowaną, demoniczną siłą. Burzą wszelkie tamy etyki i moralności. Uprzątają wszelkie zapory uczciwości i - prawdy. A z czarnych czeluści nienawiści, z przepastnych odmętów ciemnoty wypływają na wierzch brudne piany jadowitych wytworów obskurnych umysłów: oszczerstwa, potwarze, fałsze, kłamstwa" - pisał w 1937 r. w "Przysiędze w prawie żydowskim" Hillel Seidman. Tekst był skierowany do endeckich polemistów, których określał ironicznie "żydoznawcami". Najpewniej nie zdawał sobie sprawy, jak bardzo wyprzedza nim swój czas.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.